Sense of Beauty

 
Hotele SPA

Słodkie sploty tradycji

Drożdżowe ciasto wielu z nas kojarzy się z dzieciństwem. Tych, którzy chcieliby wrócić do dawnych smaków, zapraszamy do Hoteli SPA Dr Irena Eris. W 8. edycji projektu Dr Irena Eris Tasty Stories, w którym pełnymi garściami czerpiemy z polskiej kultury, naszymi bohaterkami są Krystyna Koral i jej córka Agnieszka Śmiertka, z piekarni Babcyn Chleb w Podegrodziu w Beskidzie Sądeckim, i ich kukiełka podegrodzka.
W samym centrum malowniczej Kotliny Sądeckiej znajduje się jedna z najstarszych na pograniczu Karpat i Małopolski wsi – Podegrodzie, kolebka kultury lachowskiej. Powstała z połączenia tradycji górali i Krakowiaków wschodnich, wyróżnia się gwarą, folklorem, pięknem świątecznego stroju oraz bogatym zdobnictwem wyrobów codziennego użytku. Jednym z oryginalnych zwyczajów tutejszej ludności – Lachów Sądeckich – były wiązowiny, kiedy tydzień po chrzcie dziecka rodzice chrzestni przysyłali do domu malucha kukiełkę. To podłużna, pięknie ukształtowana bułka, przypominająca chałkę, o słodkim smaku, z dolną skórką przypieczoną, a górną – brązową, ozdobiona plecionymi warkoczami i wzorami z ciasta. W środku ma jasny, biały lub żółtawy kolor, kiedyś bogate gospodynie dodawały do ciasta także szafran, i strukturę ciasta drożdżowego. Od zamożności gospodarzy zależały wielkość i różnorodność zdobienia plecionki, która mogła mierzyć nawet 1,5 m i ważyć 10 kg. Czasem, żeby ją wyciągnąć z pieca, trzeba było go rozebrać, a do domu chrześniaka, przykryta białym płótnem, była zanoszona na desce, dzięki czemu się nie łamała. Choć zwyczaj wiązowin zanikł, przepis na kukiełkę podegrodzką jest przekazywany z pokolenia na pokolenie od ponad 100 lat, a każda z osób ją przygotowujących ma swój niepowtarzalny sposób zaplatania warkoczy z ciasta i jej zdobienia. Ten regionalny przysmak jest również wypiekany na pokazy i konkursy kulinarne lub dla gości przyjeżdżających do Podegrodzia.
Od 2010 r. kukiełka podegrodzka znajduje się na liście produktów tradycyjnych w województwie małopolskim.
Dziś mało kto podejmuje się pieczenia kukiełki, a na pewno nie w takim kształcie i wielkości, jak robią to Krystyna Koral z córką. Chleb o wymiarach 150 × 50 × 30 cm i o wadze ok. 10 kg wymaga użycia m.in. 8 kg mąki, 20-25 sztuk jaj oraz 1 kg cukru, a do jej przygotowania jest potrzebny odpowiednio duży piec. Na weekendy pieką kukiełki mniejszych rozmiarów, aby zachować tradycję ich spożywania. Duże są zamawiane na wyjątkowe okazje, jak wesela, jubileusze czy obiady komunijne.

Zobacz także