Klamrą spinającą cały system ma być specjalna aplikacja, w której pacjentka już w 10 min po zakończeniu badania otrzyma informacje o jego rezultatach. Jeśli jednak AI w czasie sprawdzania danych wykryje jakieś anomalie, informacje zostaną niezwłocznie przekazane do lekarza radiologa, który przeprowadzi z pacjentką wideokonsultację. W aplikacji mają być dostępne także inne funkcjonalności, np. spersonalizowany plan monitorowania zdrowia piersi i moduł, który pomoże w samobadaniu. Rozwiązaniem również całkiem nowym, czyli takim, na które nie pozwalają obecne metody diagnostyczne, będzie ponadto funkcja obliczania indywidualnego ryzyka zachorowania na raka piersi. Jej podstawą będzie pogłębiony wywiad medyczny – obejmujący dotychczasowe wyniki badań obrazowych oraz informacje na temat gęstości piersi, obciążeń genetycznych czy BMI.
Pokonywanie barier
Nowa technologia ma wspomóc system medyczny na wielu polach. Powstała przede wszystkim po to, by ograniczyć nakłady finansowe przeznaczane na służbę zdrowia, a także jako odpowiedź na problem związany z rosnącą w zatrważającym tempie liczbą chorych. Co istotne, w krajach, w których przepisy na to pozwalają, możliwe jest przeprowadzenie badania w pełni automatycznie, bez konieczności udziału operatora, a dopiero w przypadku gdy system wykryje niepokojące zmiany, wynik będzie konsultowany z lekarzem. Docelowo technologia ma być dostępna nie tylko w Polsce, lecz także na rynkach międzynarodowych, w tym w krajach o odmiennych uwarunkowaniach kulturowych, religijnych i społecznych, w których obowiązują restrykcyjne normy dotyczące kontaktów pacjentek z personelem medycznym. Zgodnie z założeniami zespołu AILIS zamiast placówek medycznych miejscem wykonywania badań mają być m.in. centra handlowe. Dzięki temu kobiety, które ze względu na brak czasu rezygnują z profilaktyki, będą mogły sprawdzić stan swojego zdrowia podczas codziennych zakupów.
Nowoczesny system ma również ułatwić kontrolę zdrowia tzw. gęstych piersi – takich, które w przeważającej części są zbudowane z tkanki gruczołowej. W ich przypadku bowiem badanie mammograficzne jest mniej skuteczne, a to może się wiązać z trudniejszym wykryciem nowotworu. AILIS bazuje na własnym algorytmie gęstości piersi i odpowiednio personalizuje wynik dla każdej pacjentki.
Coraz bliżej
Już teraz start-up może się pochwalić uznaniem specjalistów z wielu branż, np. AI, technologii medycznych czy designu, i szeregiem nagród, w tym tych o randze międzynarodowej, otrzymanych m.in. w ramach konkursu HTN AI and Data Awards 2025. Obecnie technologia jest w trakcie oceny klinicznej. Pierwszym etapem tego procesu jest eksperyment medyczny, prowadzony we współpracy z Narodowym Instytutem Onkologii w Krakowie. Po zakończeniu całego procesu certyfikacji AILIS planuje otworzyć swoje pierwsze komercyjne centrum diagnostyki piersi.